Kobieta impotentna

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Zawsze zajmujemy się mężczyznami, których dotknął ten trudny problem z potencją, jednak po drugiej stronie zawsze stoją partnerki, których również to dotyka. Kobiety opowiadają o problemach swoich partnerów i o tym, co czuły. Z mężem byliśmy zawsze dobranymi kochankami. Udało nam się tak dopasować, że oboje czerpaliśmy z tego ogromne korzyści. Po 15 latach małżeństwa znaliśmy się doskonale. Po pewnym jednak czasie mąż zaczął unikać łóżka, nic nie mówiłam, gdyż myślałam, że to pewnie przez zmęczenie i stresującą pracę. Po kilku miesiącach okazało się, że mój mąż miał krótki aczkolwiek bardzo burzliwy romans. Rozstaliśmy się na jakiś czas, mąż bardzo zapobiegał o mnie, przepraszał. Długo nie mogłam się przełamać jednak w końcu postanowiłam do niego wrócić. Nasze relacje uległy jednak załamaniu i trudno nam było wrócić do normalności. Starałam się nie wracać do tego co było, ale dzieci stale przypominały mężowi co zrobił i że mają do niego żal. Po jakimś czasie spróbowaliśmy wrócić do wspólnej sypialni i spróbować współżyć. Mąż bardzo tego pragnął a i mnie doskwierał brak zbliżenia. Pierwsza próba była koszmarem. Mąż próbował, ale nie dawał rady. Potem to wszystko miało miejsce jeszcze kilka razy i zrezygnował ze starań. Zaczął się zamykać i w ogóle nie chciał rozmawiać na ten temat. Przypadkowo wpadłam na program o problemach z potencją i podzieliłam się tym z mężem. Początkowo uniósł się dumą, jednak potem zrozumiał, że można to leczyć i będziemy mogli znowu się kochać. Lekarz stwierdził, że wszystkie problemy męża wynikają z psychiki. Zdziwiłam się, kiedy mąż poszedł na terapię. Jego odmiana po spotkaniach była niesamowita. Porozmawiałam w końcu szczerze z dziećmi, przeprosił je i prosił o wybaczenie, mnie również. Początkowo mąż wspomagał się tabletkami na potencję, ale teraz radzimy sobie doskonale bez tego. Przeżyliśmy ciężkie chwile, ale dobrze, że to już za nami.

Mąż kiedyś próbował powiększyć penisa i miał na tym punkcie obsesję. Dlatego kiedy znowu zaczęliśmy mieć problemy w łóżku pomyślałam, że to jest przyczyną naszych niepowodzeń. Myślałam tym razem, że mąż nie chce go powiększyć tylko w jakiś sposób go odmłodzić. Szukałam dowodów na potwierdzenie swojej teorii, jednak nic na ta nie wskazywało. Postanowiłam zapytać o to męża, który zaprzeczył z całą stanowczością. Jednak problem istniał, bo nagle okazało się, że zaczyna częściej spotykać się z kolegami i pić więcej alkoholu. Przyznał się w końcu, że ma problemy z erekcją. Poszedł do znajomego lekarza, który zlecił szereg badań. Okazało się, że mąż zachorował na tajemniczą dla mnie chorobę Peyroniego.

Jak się później okazało chodziło o skrzywienie członka, mąż odczuwał ogromny ból przy każdym wzwodzie. Zawsze mąż się śmiał, że ma krzywego członka, ale wada się powiększała a ja o niczym nie wiedziałam. Skorygowano ten problem chirurgicznie. Strasznie się tego bałam, ale wszystko się udało. Mogliśmy po operacji wrócić do współżycia. Bardzo się cieszę, że tak to się skończyło i że nie była to poważniejsza choroba.

Tagi: choroba Peyroniego, kobieta impotenta, potencja, powiększenie penisa, problemy na potencję, problemy z potencją

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*