Suplementy diety a ich szkodliwość dla zdrowia

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Wielu ludzi chętnie sięga po suplementy diety, które rzekomo mają wspomagać funkcjonowanie organizmu. Beta-karoten, chrom, witamina C – „wszystko przecież jest takie potrzebne” – myślimy czytając ulotkę. Cudowne działanie dodatków żywieniowych, w które ślepo wierzymy, przyćmiewa ich szkodliwe działanie, o którym nikt nie wspomina.

Kupujemy suplementy z antyutleniaczami, np. Ekstrakt z pestek winogron, musująca witamina C, w nadziei, że uchronią nas one przed zawałem serca, nowotworami i innymi śmiertelnymi chorobami. Czy słusznie w to wierzymy? Otóż nie do końca. Pieniądze wydane na tego typu odżywki, to pieniądze właściwie wyrzucone w błoto. Wszystkie te witaminy i mikroelementy możemy znaleźć w ich naturalnej postaci w warzywach, owocach i innych zdrowych produktach spozywczych. Te same składniki zawarte w tabletkach działają już nieco inaczej, a w zbyt dużej ilości mogą poważnie zaszkodzić zdrowiu.

W latach 90. naukowcy zaczęli prowadzić badania nad antyutleniaczami, które uważane były wtedy za całkiem skuteczne w zapobieganiu wyżej wymienionych schorzeń. W eksperymentach laboratoryjnych wolne rodniki, czyli szkodliwe produkty uboczne oddychania, neutralizowane były przez antyoksydanty. Jednakże niektórzy eksperci uważają, że antyutleniacze zachowują się zupełnie inaczej w próbówce, a inaczej w ludzkim ciele. Rozkładają się o wiele szybciej niż te zawarte w owocach czy warzywach, dlatego właśnie suplementy kupowane w aptekach mogą okazywać się nieskuteczne.

Jeżeli ktoś się źle odżywia, nie pomoże mu przyjmowanie witamin. Najważniejsza jest zbilansowana dieta, która dostarczy nam wszystkich mikroelementów, których potrzebuje nasz organizm. Tak zwane suplementy diety są niczym innym jak po prostu lekami. Są mniejsz szkodliwe od tych chemicznych, ponieważ wywołują mniejsze efekty uboczne, ale to wciąż leki, których nie należy brać bez powodu.

Innym projektem przeprowadzonym w latach 90. były badania nad działaniem beta-karotenu w National Cancer Institute na grupie osób wysokiego ryzyka zachorowania na raka płuc. Badania miały trwać 6 lat, jednak zakończono je już po 4 latach, gdyż okazało się, że w grupie osób, które przyjmowały suplementy z beta-karotenem śmiertelność była aż o 17% wyższa, niż w grupie, która ich nie przyjmowała.

Przy odpowiedniej diecie, zdrowym ludziom nie są potrzebne żadne suplementy. Jeżeli jednak uparcie uważamy, że jest inaczej, należy się ściśle trzymać instrukcji zawartych w ulotce załączonej do opakowania.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*